Planowa porażka koszykarek Finepharmu

Nie było niespodzianki w meczu XXIII kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet w którym Finepharm AZS KK Jelenia Góra podejmował wicemistrza Polski i jednocześnie lidera ekstraklasy Lotos PKO BP Gdynia. Mecz zakończył się wygraną gości 71:59. Mimo szóstej porażki w tym roku nasza drużyna pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie, długo dotrzymując kroku gdyńskiej ekipie gwiazd. Dopiero w połowie trzeciej kwarty gdynianki, głównie dzięki bardzo dobrej grze Białorusinki Ekateriny Snytsiny odskoczyły i zapewniły sobie wygraną w meczu. Pojedynek z Lotosem był zdecydowanie najlepszym spotkaniem ligowym jakie jeleniogórzanki rozegrały pod wodzą trenera Miodraga Gajicia. Najskuteczniejszą zawodniczką naszej drużyny była Amerykanka Hollie Marideth, która zdobywając 24 punkty ustanowiła swój rekord punktowy w barwach AZS KK.

Pierwsza kwarta pojedynku była niezwykle wyrównana. Na parkiecie trwała walka kosz za kosz. W końcówce tej odsłony jeleniogórzanki, grające w tym okresie bardzo skutecznie wykorzystując bardzo słabą grę w defensywie gości wypracowały sobie kilkupunktową przewagę i po 10 minutach prowadziły 24:20. Początek drugiej kwarty mógł wskazywać że Lotos po chwilowym oszołomieniu przejmie szybko inicjatywę i szybkoodskoczy. Pierwsze pięć minut tej odsłony goście wygrali 9:0 i wyszli na prowadzenie 29:24. Taki obrót wydarzeń nie załamał jednak naszych koszykarek, które po punktach Agnieszki Kret, H. Merideth i Joanny Szymczak – Górzyńskiej ponownie wyszły na prowadzenie 30:29. W końcówce tej kwarty nieco skuteczniejsze były gdynianki ale na przerwę schodziły prowadząc tylko 35:33. Po zmianie stron goście poprawili grę w defensywie i sukcesywnie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Wprawdzie w 27 minucie po celnej trójce H. Merideth było tylko 48:43 dla gości, jednak w końcówce kilkoma udanymi akcjami rzutowymi popisała się E. Snytsina i niemal w pojedynkę wyprowadziła swój zespól na prowadzenie po 30 minutach 56:47. W ostatnich dziesięciu minutach ekipa z Gdyni kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie. W 35 minucie po trafieniu Amerykanki Tamiki Catchings prowadziły już 68:51. W końcówce ambitnie grającym jeleniogórzankom udało się nieco zmniejszyć straty i spotkanie zakończyło się wygraną Lotosu 71:59.

Finepharm AZS KK Jelenia Góra – Lotos PKO BP Gdynia 59:71 (24:20, 9:15, 14:21, 12:15)
Finepharm: Merideth 24, Szymczak – Górzyńska 10, Skorek 8, Okorie 8, Reese 6, Kret 3, Arodź, Wójcik.

Grzegorz Kędziora
foto: Krzysztof Malinowski