Mobilna wersja jeleniogórskiego portalu JG24.pl
Copyright 2015-2026
Redakcja JG24.PL nie ponosi odpowiedzialności za komentarze i ich treści. Opinie w nich zawarte nie są opiniami redakcji, tylko osób które je piszą. Jeżeli którykolwiek z komentarzy narusza netykietę lub Twoje dobre imię, zawiadom nas o tym.
Strony internetowe Jelenia Góra
Komentarze
zbyszko
2026-09-06 22:03 @ 196.18.114.*
Fajny pomysł, naturalne metody zawsze lepsze niż chemiczne czy mechaniczne. Mam nadzieję że niepylak apollo odzyska swoje siedliska.
baca
2026-09-07 07:51 @ 91.236.34.*
Z tego co wiem, wypas to najstarsza i najskuteczniejsza metoda utrzymania takich łąk. Bez niego w ciągu kilku lat wszystko zarosłoby krzakami i po ptakach i motylach.
Koperek
2026-09-10 06:34 @ 178.235.12.*
Dobra inicjatywa, ale mam nadzieję że ktoś pilnuje żeby turyści nie wchodzili na ogrodzony teren. Znam ludzi, którzy przy takich okazjach koniecznie muszą pogłaskać konia albo zrobić selfie przy tabliczce 'nie wchodzić'.
Waldek
2026-09-10 13:16 @ 188.33.195.*
Ciekawe czy niepylak apollo w ogóle wróci w większej liczbie do tej doliny, czy to bardziej walka o utrzymanie tych kilku osobników co tam zostały.
Tomek
2026-09-10 13:46 @ 94.254.192.*
Projekt LIFE Apollo2020 - brzmi poważnie. Ciekawe ile to kosztuje i czy nie prościej bylo po prostu od razu utrzymać wypas zamiast czekać az wszystko zarośnie i potem wydawać grube pieniądze na odtwarzanie.
Rychu
2026-09-10 15:45 @ 91.218.159.*
Miło widzieć że do roboty idą konie, a nie kolejna komisja ekspertów.
Skalnik
2026-09-10 18:58 @ 188.147.97.*
Kruczy Kamien, Kamienna Gora, Chelmsko Slaskie - ladnie to wszystko ze soba spiac organizacyjnie. Nie zawsze tak bywa przy projektach, gdzie kilka instytucji musi dzialac razem.
Zbyszek
2026-09-10 19:57 @ 79.184.71.*
Zastanawiam sie tylko jak dlugo konie beda tam pracowac i czy potem wroca co roku, czy to jednorazowa akcja. Bo jak nie ma regularnego wypasu, to za kilka sezonow wroci ten sam problem.
Ziutek
2026-09-11 23:54 @ 78.9.205.*
Niepylak apollo jako gatunek parasolowy - to akurat sensowne podejście, bo przy okazji chronisz cały ekosystem, nie tylko jednego motyla.