Jelenia Góra: kolejne niewybuchy z czasów wojny. Utrudnienia na Grunwaldzkiej i Lawendowej

Komentarze

dolnoslazak

2026-07-26 07:45 @ 83.220.120.*

Dolny Śląsk to pod tym względem ciągle niezdemineralizowany teren. Całe szczęście że trafiają na to przed jakąś awarią wodociągu czy robotami drogowymi, a nie przypadkowo.

sapernieja

2026-07-26 13:00 @ 94.254.150.*

Z tego co wiem, w tej okolicy już kilka razy coś znajdowali. Ciekawe ile jeszcze tam leży pod ziemią.

PiK

2026-07-26 19:27 @ 31.0.43.*

A może Prokuratura zajmie się szefostwem KANS, które zleciło wyburzanie swoich budynków i umożliwia rowożenie min po całym mieście i powiecie !!!

Waldek

2026-07-29 06:19 @ 83.22.92.*

Mieszkam przy Grunwaldzkiej i akurat wychodziłem z psem, kiedy kazali się cofnąć. Stoimy tu z sąsiadami i czekamy, kiedy przepuszczą.

teczak

2026-07-29 19:11 @ 46.204.9.*

Ciekawe ile z tego pochodzi akurat z tej jednej rozbiórki, bo zdaje się że te ładunki mają wspólne źródło. Saperzy pewnie jeszcze nie raz tam wyjadą.

Reegs

2026-07-31 12:08 @ 195.94.213.*

Dobrze że służby ogarniają to sprawnie, ale zastanawiam się kiedy w końcu zrobią jakiś porządny przegląd całego terenu, zamiast czekać aż kolejna rozbiórka coś wyciągnie na wierzch.

zbyszek

2026-07-31 20:03 @ 156.17.207.*

Lawendowa to wąska uliczka, ciekawi mnie jak tam saperzy w ogóle się rozkręcą. Ale skoro muszą, to muszą.

Konrad

2026-08-01 10:51 @ 83.19.138.*

Ciekawe czy to już koniec tej serii, czy saperzy pojawią się tam jeszcze kilka razy. Takie rzeczy leżą pod ziemią kilkadziesiąt lat i nagle jeden plac budowy to wszystko wywołuje.

Dodaj komentarz