Akt oskarżenia w sprawie oszustw na policjanta. Ofiarami dwie seniorki z Jeleniej Góry

Komentarze

Sasiadka

2026-07-14 08:15 @ 83.12.160.*

86-letnia pani wypłaciła 40 tys. zł i oddała obcej kobiecie... to jest niewyobrażalne. Naprawdę trzeba rozmawiać ze starszymi rodzicami i dziadkami o tych metodach, bo oni naprawdę wierzą że to policja dzwoni.

zefir

2026-07-14 20:57 @ 5.149.195.*

55 lat i już wcześniej karana za podobne rzeczy... ta osoba nie zamierzała się zmienić. Dobrze że trafiła do aresztu, miejmy nadzieję że sąd nie będzie litościwy.

bartekzgl

2026-07-15 09:16 @ 185.142.163.*

Cały problem to ci "pozostali sprawcy" - oskarżona to pewnie tylko odbiorca kasy, a organizatorzy tej siatki dalej działają sobie spokojnie.

Henryk51

2026-07-16 23:04 @ 83.17.69.*

43 tysiące łącznie wyłudzone od dwóch starszych pań... i ona się nie przyznaje do winy. No tak, klasyczne.

malwinka

2026-07-17 14:09 @ 93.159.185.*

Moja mama też kiedyś odebrała taki telefon, na szczęście miała w sobie tyle rozsądku żeby oddzwonić do mnie zanim cokolwiek zrobiła. Ale nie każdy tak zareaguje, zwłaszcza kiedy ci po drugiej stronie są naprawdę przekonujący.

obserwator

2026-07-17 16:15 @ 83.230.109.*

Z tego co wiem, te 'odbiorcze' dostają grosze za ryzyko, a główni organizatorzy zarabiają krocie i są prawie nieosiągalni dla policji. No i co - ona siedzi w areszcie, a reszta pewnie już szuka kolejnych ofiar.

Krokus

2026-07-17 17:00 @ 37.109.236.*

Ulica Bankowa, to przynajmniej symboliczne. 40 tysięcy wypłacone i oddane obcej osobie na ulicy - i nikt w tym banku nie zapytał starszej pani po co jej taka gotówka?

Dobromir

2026-07-18 08:33 @ 83.0.137.*

Ciekawe ile ta 55-latka dostała za odebranie tej gotówki. Stawiam że kilkaset złotych, może tysiąc - i za to teraz siedzi w areszcie, a ktoś w ciepłym miejscu liczy zyski.

rysiek

2026-07-18 20:29 @ 83.16.252.*

Sprawa 'rozwojowa' czyli w praktyce - reszta sprawców spokojnie zwiała i szanse na ich schwytanie maleją z każdym dniem. Mam nadzieję że się mylę.

jozek

2026-07-19 23:16 @ 212.14.53.*

Hm, nie do końca rozumiem dlaczego bank nie ma żadnego obowiązku weryfikacji takich wypłat. 40 tysięcy złotych gotówką - kasjerka nic nie zauważyła, nic nie zapytała. We Francji czy Niemczech przy takich kwotach pracownicy banku są szkoleni żeby rozmawiać z klientem.

Dodaj komentarz