Zakaz korzystania z Bobru za Jeziorem Pilchowickim. Zagrożenie dla życia i zdrowia

Komentarze

Wratislaw

2026-07-05 09:47 @ 185.186.20.*

21 ton ryb... to jest niewyobrażalna skala zniszczeń. I teraz zakaz do odwołania, czyli pewnie na długie miesiące.

flisak

2026-07-05 11:58 @ 213.77.136.*

Pojenie zwierząt też zakazane - to znaczy że naprawdę jest tam nieźle. Mam nadzieję że ktoś wyciągnie konsekwencje za to całe spuszczanie wody.

ksk

2026-07-05 13:31 @ 37.109.144.*

Tak to jest jak sa niekompetetni ludzie na takich stanowiskach gdzie teraz sa ci zieloni i to cale lewactwo cos cisza

Zbyszek

2026-07-05 14:59 @ 83.13.210.*

Z tego co wiem, remont zapory był planowany od dawna - to czemu nikt wcześniej nie pomyślał jak bezpiecznie spuścić tę wodę? Proste pytanie, pewnie bez odpowiedzi.

bobrfan

2026-07-05 15:18 @ 80.51.187.*

Cały problem w tym, że nikt nie zadbał o monitoring wody na bieżąco - wyniki badań mają teraz, ale szkody już są. 30 kilometrów rzeki i zakaz do odwołania... świetna robota.

Waldek

2026-07-05 16:05 @ 91.90.119.*

Zakaz do odwołania, a odwołanie pewnie za rok albo dwa. Tymczasem rzeka sobie leży i czeka.

wedkarz73

2026-07-05 19:58 @ 89.68.7.*

Mam tam swoje ulubione łowisko od lat i teraz takie wieści... Szkoda, że dopiero po fakcie ktoś sprawdził wodę, a nie przed spuszczaniem.

ksk

2026-07-05 20:16 @ 37.109.144.*

Usmiechac sie brygada co tacy smutni jestescie

ksk

2026-07-05 20:28 @ 37.109.144.*

Tu nie trzeba miec szkoly ani byc inzynierem zeby wiedziec ze taki remont i spuszczanie wody z takiego zbiornika to musi byc robione jak jest chlodniej czyli na jesien ale tam nie ma ludzi myslacych tylko od brania pieniedzy

rzecznik

2026-07-06 06:20 @ 83.8.112.*

Badania mikrobiologiczne przeprowadzone dopiero po fakcie - czy nikt nie wpadł na pomysł żeby zbadać wodę zanim zaczęto spuszczać zbiornik?

nurkek

2026-07-06 07:31 @ 46.134.179.*

Nie wiem co bardziej dziwi - skala zniszczeń czy fakt, że zakaz wydano dopiero po tym wszystkim, a nie przed.

GrzegorzD

2026-07-07 09:04 @ 85.219.240.*

Kara grzywny za wchodzenie do wody, która sama w sobie jest karą... logika tego rozporządzenia jest niepozbita, ale szkoda że nie było jej przed remontem.

kajakarz

2026-07-07 13:00 @ 185.150.132.*

Jednostki pływające też zakazane - czyli tamten odcinek Bobru jest teraz kompletnie martwy. Nie tylko ekologicznie.

Seba

2026-07-07 18:33 @ 178.37.208.*

21 ton ryb to brzmi jak liczba z jakiegoś filmu katastroficznego, a nie z polskiej rzeki w 2024 roku.

Piotrson

2026-07-07 20:48 @ 46.112.98.*

Pojenie zwierząt zakazane, jednostki pływające zakazane, wchodzenie do wody zakazane... zostało chyba tylko patrzenie na rzekę z brzegu.

karolinad

2026-07-08 12:15 @ 89.229.178.*

Zakaz do odwołania na 30 km rzeki - i tak naprawdę nikt nie wie kiedy to odwołanie nastąpi. Tymczasem lokalni rolnicy, wędkarze, wszyscy czekają.

bartek

2026-07-09 22:43 @ 77.252.166.*

Hm, nie do końca rozumiem dlaczego dopiero teraz wyciągnięto wnioski - przecież zanim zaczęto spuszczać zbiornik, można było chyba zaplanować co się stanie z wodą i rybami?

starykajakar

2026-07-10 23:52 @ 91.233.234.*

Zostało chyba tylko wpatrywanie sie w tabliczke z zakazem. No coz, przynajmniej ktokolwiek w koncu cos oficjalnie wydal - bo przez chwile sie bałem ze to wszystko po cichu przejdzie bez żadnej reakcji.

goral

2026-07-11 07:38 @ 83.9.150.*

Sam jestem z okolic i mówię wam, że jeszcze długo ta rzeka nie wróci do normy. 21 ton to nie jest coś, po czym ekosystem odbudowuje się w kilka miesięcy.

Leszek

2026-07-11 11:45 @ 89.77.154.*

Ciekawe czy ktoś z odpowiedzialnych za tę operację w ogóle spał spokojnie po tym wszystkim. 21 ton ryb i zakaz do odwołania - to konkretne konsekwencje konkretnych decyzji.

Dodaj komentarz