Fałszował umowy kupna-sprzedaży aut. 53-latek z 16 zarzutami

Komentarze

zibi

2026-06-29 19:00 @ 46.170.182.*

7 lat działał i dostał rok w zawieszeniu. No to teraz wszyscy wiedzą ile ryzykują.

Krecik

2026-07-02 07:22 @ 185.237.28.*

Ciekawe ile tych aut wylądowało potem w bazach kradzionych, a właściciel dowiaduje się o tym przy pierwszej kontroli na granicy.

warsztowiec

2026-07-02 12:54 @ 83.22.253.*

Pojazdy trafiały na części - i tu jest właśnie clou tej całej historii. Mechanicy przyjmujący takie części pewnie też nie za bardzo pytali o dokumenty.

szelest

2026-07-02 13:00 @ 188.146.4.*

Hm, nie do końca rozumiem po co ktoś w ogóle pożycza swoje dane do takich umów - chyba tylko dla szybkiej kasy, nie myśląc co będzie gdy coś wyjdzie na jaw.

Franek

2026-07-04 08:30 @ 213.17.139.*

16 zarzutów za 7 lat działalności, czyli jakieś 2-3 zarzuty na rok. Sąd i tak dał zawieszenie, więc rachunek zysków i strat dla kolejnych chętnych jest dość czytelny.

karolzgory

2026-07-05 10:25 @ 83.3.10.*

A dotychczasowi właściciele to jeszcze wychodzili na plus, bo mieli 'czyste ręce' przy braku OC. Niezły system dla wszystkich... poza prawem.

tadek

2026-07-05 10:31 @ 185.82.250.*

Tak prawdę mówiąc, to ciekawe jak długo by jeszcze działał, gdyby sam się nie przyznał. 7 lat to kawał czasu.

goral77

2026-07-05 13:14 @ 95.160.191.*

Ciekawe kto tak naprawdę stał za tym interesem - bo 53-latek podpisujący papiery za wynagrodzenie to raczej tylko pionek, nie głowa całej operacji.

Miras

2026-07-05 20:14 @ 85.128.7.*

Rok w zawieszeniu za 7 lat i 16 zarzutów... no to ciekawa matematyka.

Dodaj komentarz