Jelenia Góra: czujność kierowcy MZK pomogła odnaleźć zaginionego 91-latka

Komentarze

Waldek

2026-05-31 07:00 @ 83.27.65.*

Kierowca autobusu bohaterem dnia. Dobra robota, mam nadzieję że ktoś mu to jakoś docenił oficjalnie.

baca

2026-05-31 18:00 @ 188.125.35.*

Tak prawdę mówiąc, gdyby nie ten kierowca to kto wie jak by się to skończyło. Noc na dworze, 91 lat... dobrze że rano wsiadł do autobusu.

Zbyszek

2026-06-01 12:00 @ 176.101.162.*

Cały problem to często właśnie ta noc - człowiek w tym wieku na zewnątrz przez tyle godzin i dobrze, że skończyło się bez tragedii. Kierowca zachował się wzorowo, a i ta akcja poszukiwawcza naprawdę sprawnie skoordynowana.

Mirka

2026-06-01 14:30 @ 79.162.179.*

Dobrze wiedzieć, że kierowcy autobusów mogą dostać taki rysopis i w ogóle wiedzą co mają robić w takiej sytuacji. Nie każdy by zwrócił uwagę na starszego pasażera o 7 rano.

zibi

2026-06-02 23:00 @ 89.75.139.*

Ciekawe ile razy dziennie kierowcy MZK przewożą kogoś i nawet nie wiedzą, że ktoś ich szuka. Tu akurat się udało bo dostali rysopis.

staszek

2026-06-02 23:30 @ 83.17.143.*

91 lat, cała noc na dworze i jeszcze sam wsiadł rano do autobusu... dziadek ma kondycję.

Leslaw

2026-06-03 07:00 @ 83.10.149.*

Z tego co wiem, to Rudawska Grupa Poszukiwawcza działa wolontaryjnie - szacunek, że w środku nocy wychodzą szukać obcych ludzi.

Konrad

2026-06-03 10:30 @ 213.76.106.*

Nie wiem co bardziej dziwi - to że cała noc szukali bez skutku, czy to że sam o 7 rano spokojnie wsiadł do autobusu jakby nic się nie stało.

Pelikan

2026-06-03 16:00 @ 81.15.216.*

Służby szukały całą noc, a on rano spokojnie wsiadł do autobusu... mam nadzieję, że przynajmniej dobrze się przespał gdzieś po drodze.

Rychu

2026-06-03 22:30 @ 78.9.24.*

MZK jako element systemu poszukiwawczego - szczerze, nie przyszłoby mi do głowy że tak to może działać, a jednak ma sens.

Grzes

2026-06-04 08:30 @ 37.46.12.*

Całą noc szukali, a on po prostu rano sobie wsiadł do autobusu... przynajmniej dobrze, że ta informacja do kierowcy dotarła i że w ogóle na niego zwrócił uwagę.

Wiktor

2026-06-04 11:30 @ 83.18.175.*

Taką współpracę to się chwali - policja, straż, wolontariusze i na końcu zwykły kierowca autobusu robi robotę. Każde ogniwo zadziałało.

marek73

2026-06-04 12:30 @ 212.87.254.*

Hm, całą noc szukała masa ludzi i nic - a potem jeden kierowca autobusu z rysopisem załatwił sprawę w 5 minut. Morale z tej historii jest oczywiste.

sebo

2026-06-04 15:00 @ 78.131.230.*

Zastanawiam sie jak on te kilkanaście godzin spędził - całą noc w terenie, służby szukają, a on rano spokojnie czeka na autobus. Niesamowite.

slawek

2026-06-05 09:30 @ 89.77.219.*

Mam nadzieję, że 91-latek dostał przynajmniej coś ciepłego do jedzenia zanim oddali go rodzinie. Całą noc gdzieś tam był, a rano wsiada spokojnie do autobusu... nieźle jak na swoje lata.

Dorota

2026-06-05 17:00 @ 62.181.163.*

Dobrze że pracownicy MZK dostają takie informacje na bieżąco - to naprawdę ma sens, bo kierowcy i tak cały czas jeżdżą po mieście i obserwują ludzi na przystankach.

Pestka

2026-06-05 23:00 @ 83.23.56.*

Policja, straż, wolontariusze całą noc w terenie... i ostatecznie rozwiązanie przyszło od kierowcy o 7 rano. Trochę jak w tym powiedzeniu o szukaniu okularów.

benia

2026-06-05 23:30 @ 89.171.76.*

Ciekawi mnie jedna rzecz - gdzie on tę noc spędził? Cała ta machina szukała go od wieczora i nic, a on rano spokojnie czeka na autobus. 91 lat i taka odporność, chapeau bas.

Dodaj komentarz