Mysłakowice: apel do hodowców drobiu w sprawie grypy ptaków

Komentarze

Rolniczek

2026-05-25 10:30 @ 83.13.162.*

Mój znajomy hodowca stracił cały kurnik przez jedno zaniedbanie sąsiada. Lepiej stosować się do tych zaleceń na poważnie, bo potem jest płacz i zgrzytanie zębów.

drobiarz

2026-05-25 11:30 @ 128.127.93.*

Z tego co wiem, sporo hodowców bagatelizuje kwestię dzikiego ptactwa w pobliżu kurników. A właśnie tędy najczęściej wchodzi choroba.

weterynarz

2026-05-25 18:30 @ 83.17.204.*

Najważniejsze to nie kupować ptaków z przypadkowych źródeł, bo to już naprawdę podstawa. Ludzie potrafią wziąć drób z przydrożnej giełdy i potem się dziwią skąd choroba.

soltys

2026-05-26 09:30 @ 84.10.139.*

Cały problem to brak kontroli na tych giełdach i targowiskach. Zakaz sprzedaży nie zakaz - i tak nikt tego nie pilnuje.

Zbyszek

2026-05-26 19:30 @ 79.185.84.*

Hm, apele są, ale czy ktoś w ogóle sprawdza czy te zalecenia są faktycznie wdrażane? Bo papier przyjmie wszystko.

Sawek

2026-05-27 10:30 @ 89.77.131.*

Już drugi apel w tym roku, a ogniska i tak się pojawiają. Może czas na coś więcej niż tylko apele.

Kacprzak

2026-05-28 08:00 @ 193.34.138.*

Bioasekuracja bioasekuracją, ale kto za to płaci? Siatki, maty dezynfekcyjne, ogrodzenia - to wszystko kosztuje, a drobny hodowca i tak ledwo wychodzi na zero.

Pietrek

2026-05-29 18:00 @ 91.198.245.*

Tak prawdę mówiąc, te apele trafiają głównie do tych co i tak przestrzegają przepisów. Ci co olewają zasady bioasekuracji, raczej nie czytają komunikatów z urzędu.

Dodaj komentarz