Kowary: 52-latek podejrzany o zabójstwo własnej matki

Komentarze

bartek

2026-05-16 15:30 @ 77.252.104.*

Był już karany za znęcanie się nad nią i dalej mieszkał razem z nią... Gdzieś po drodze zawiódł cały system.

Staszek

2026-05-17 06:00 @ 91.189.34.*

Rok i sześć miesięcy za znęcanie się, potem wraca do tej samej ofiary i nic nikomu to nie przeszkadza. Naprawdę nie rozumiem jak takie rzeczy są możliwe.

zenek

2026-05-17 18:00 @ 213.136.235.*

Przyznał się i złożył wyjaśnienia... no tak, tym razem trudno było zaprzeczyć.

Waldek

2026-05-17 21:30 @ 83.3.197.*

Dwa dni zwłoki między śmiercią a znalezieniem ciała, a mieszkali razem. To mówi samo za siebie.

grzesiek

2026-05-18 10:30 @ 217.97.250.*

Cały problem to to, że po odbyciu kary po prostu wrócił pod ten sam dach i nikt nie pomyślał żeby temu zapobiec.

Ksawery

2026-05-18 11:30 @ 46.105.129.*

Tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące przy zarzucie zabójstwa - a potem co, znowu do domu?

Renia

2026-05-18 18:00 @ 194.61.121.*

Sąd w 2018 roku wiedział, sąd teraz wie. Szkoda, że kobieta zapłaciła za to życiem.

slawek

2026-05-20 13:30 @ 178.219.22.*

Odsiedzial swoje, wrócił pod ten sam dach i wszystko wróciło do normy - tyle że tym razem skończyło się tragedią. Naprawdę nie ma żadnych mechanizmów, żeby temu zapobiec?

Mirka

2026-05-20 14:00 @ 46.134.94.*

Smutne jest to, że ta kobieta była ofiarą własnego syna i chyba nikt z zewnątrz nie próbował jej stąd wyrwać. Czy nie ma żadnej instytucji, która po takim wyroku monitoruje co się dzieje w takim domu?

leslaw

2026-05-20 17:30 @ 185.190.27.*

Z tego co wiem, są przepisy które mogą zakazać sprawcy kontaktu z ofiarą albo zbliżania się do niej - i sąd mógł to orzec już w 2018 roku. Ciekawe czy to zrobił.

Dodaj komentarz