1984 znów na scenie Teatru im. C.K. Norwida w Jeleniej Górze

Komentarze

waldek

2026-05-12 18:00 @ 94.40.12.*

Świetna lektura, ciekaw jestem jak to oddali na scenie. Może warto wybrać się w czwartek, bo 40 zł to uczciwa cena za teatr.

zbyszek

2026-05-13 11:30 @ 194.152.46.*

Orwell nigdy nie traci na aktualności, niestety.

Mariola

2026-05-13 21:30 @ 81.210.54.*

Byłam na premierze i wróciłabym jeszcze raz. Inscenizacja naprawdę robi wrażenie, nie jest to zwykłe odczytanie tekstu ze sceny.

karolina

2026-05-14 11:30 @ 85.128.60.*

Zastanawiam się czy 1984 będzie jeszcze kiedyś kojarzyć się głównie z fikcją...

baca

2026-05-14 17:00 @ 83.25.224.*

Z tego co wiem, bilety na majowe terminy schodzą dość szybko, więc lepiej nie zwlekać z rezerwacją.

Skrzat

2026-05-14 19:30 @ 148.185.156.*

Jelenia Góra ma naprawdę niezły teatr, szkoda że trzeba mieszkać dalej i liczyć koszty dojazdu. Na samo 40 zł bym poleciał bez mrugnięcia okiem.

Piotrus

2026-05-15 11:00 @ 89.76.238.*

Szymon Kaczmarz reżyserował już kilka rzeczy w Norwidzie i za każdym razem wychodzi coś ciekawego, więc mam dobre przeczucia co do tej inscenizacji.

mirek

2026-05-15 12:30 @ 92.242.180.*

Cały problem to że takie rzeczy jak Orwell wciąż brzmią jak reportaż a nie literatura. Ale spektakl na pewno wart uwagi.

Wiktor

2026-05-17 13:00 @ 80.55.63.*

Nie wiem co bardziej dziwi - że Orwell pisał to jako ostrzeżenie, czy że dziś czyta się to jak instrukcję obsługi.

Renata

2026-05-17 17:00 @ 194.8.67.*

Majowy repertuar wygląda naprawdę solidnie, dobrze że sobotnie i niedzielne terminy też weszły do harmonogramu - łatwiej wygospodarować czas niż w czwartek wieczór.

terenia

2026-05-18 12:30 @ 89.65.123.*

Tak prawdę mówiąc, mało który spektakl trzyma napięcie przez cały czas, a tu materiał sam w sobie robi swoje. Ciekawa jestem jak poradzili sobie z Wielkim Bratem na scenie, bo to musi być trudne do pokazania bez ekranów i efektów specjalnych.

Grzesiek

2026-05-19 13:00 @ 31.0.42.*

Sam jestem ciekaw jak Kaczmarz rozwiązał scenę z Salą 101, to chyba najtrudniejszy fragment do pokazania na żywo.

Dodaj komentarz