Dolnośląska KAS przejęła blisko 10 kg narkotyków w przesyłkach kurierskich

Komentarze

Staszek

2026-05-09 08:00 @ 83.8.150.*

Ciekawe ile tego nie przejęli, bo co przeszło dalej - o tym już cicho.

zbyszko

2026-05-09 09:30 @ 195.117.232.*

Syntetyczne katynony to naprawdę paskudna sprawa, nie wiadomo co w tym siedzi i jak zareaguje organizm. Dobrze że ktoś to wyłapuje.

morfeusz

2026-05-09 17:30 @ 195.117.68.*

10 kg to dużo, ale zastanawiam się ile paczek w ogóle przechodzi przez taką sortownię dziennie. To pewnie wierzchołek góry lodowej.

Grzesiek

2026-05-10 18:30 @ 89.174.64.*

Kokaina, meta, syntetyki - to wszystko jednocześnie w jednej sortowni. Ciekawe czy to był jeden nadawca czy kilku 'przedsiębiorców'.

MarekzWRO

2026-05-10 19:30 @ 83.2.8.*

Ciekawe skąd to szło - pewnie z paczkomatu do paczkomatu i nikt nawet nie mrugnie okiem.

celnik

2026-05-10 22:00 @ 129.134.80.*

Z tego co wiem, CMC to teraz główny 'towar' w paczkach - a wielu ludzi nawet nie wie co zamawiają, bo sprzedawcy maskują to jako 'aromaty' albo 'odczynniki chemiczne'.

Waldek

2026-05-11 19:30 @ 159.205.134.*

Cały problem to że zamawiający i tak się nie zrażą, znajdą inny kanał dostaw i za miesiąc historia się powtórzy.

piotrus

2026-05-13 08:30 @ 195.150.73.*

E-papierosy z ekstraktami z marihuany to chyba nowe, nie słyszałem wcześniej żeby tak to szmuglowali. Sprytne, bo wygląda jak normalny vape.

Rzepa

2026-05-14 06:00 @ 83.10.95.*

Ciekawi mnie jedno - te paczki miały jakiś adres nadawcy, czy szły jako anonimowe? Bo jeśli ktoś to zamawiał na swój prawdziwy adres, to sam sobie strzelił w kolano.

kaziu

2026-05-15 16:00 @ 78.10.236.*

Hm, nie do końca rozumiem czemu niby to takie wielkie osiągnięcie - 10 kg w sortowni przez którą przechodzą pewnie setki tysięcy paczek dziennie. Nikomu nie umniejszam pracy, ale skala problemu jest pewnie nieporównywalnie większa.

Dodaj komentarz