Teatr Norwida rozpoczął próby do spektaklu Jest tylko jedna

Komentarze

Dorotka

2026-05-06 13:00 @ 91.195.12.*

Relacja matka-córka to temat, który nigdy nie traci na aktualności. Ciekawa jestem jak to wyjdzie na scenie, bo to bardzo trudny materiał do zagrania bez popadania w banał.

zbyszekj

2026-05-06 18:30 @ 83.3.230.*

Premiera 13 czerwca, może uda się wybrać. Kępińska i Mikołajczak razem na scenie - to powinno być coś.

malyteatral

2026-05-08 11:30 @ 193.25.222.*

Nie wiem czy kameralne to dobry pomysł na taki temat, bo w małej przestrzeni nie ma gdzie uciec przed emocjami - ani aktorkom, ani widzom. To akurat brzmi obiecująco.

wierny

2026-05-08 20:30 @ 83.12.146.*

Dramaty Sobik mają w sobie coś, co trudno opisać - czyta się jednym tchem. Ciekawe czy Dębska to udźwignie reżysersko, bo materiał jest naprawdę wymagający.

Helka

2026-05-10 09:00 @ 194.183.59.*

Pytanie o to, czy można wypisać się z roli matki, brzmi mocno. Takie rzeczy najlepiej wychodzą właśnie w kameralnych przestrzeniach, bez żadnej otoczki.

martak

2026-05-10 13:30 @ 46.171.37.*

Byłam na kilku poprzednich premierach w Norwidzie i za każdym razem wychodziłam zadowolona. Tu mam podobne przeczucie.

spektaklog

2026-05-11 12:00 @ 194.146.60.*

Ciekawe jak Piksa podejdzie do muzyki w tak intymnym spektaklu - na kameralnej scenie każdy dźwięk robi robotę albo przeszkadza.

emilka

2026-05-11 18:30 @ 89.234.234.*

Z tego co wiem, Daria Sobik pisze bardzo gęste dialogi - dużo w tym ciszy i niedopowiedzenia. Kępińska i Mikołajczak mają w sobie tę umiejętność słuchania się nawzajem na scenie, więc to może być naprawdę mocne.

Kinia

2026-05-12 15:30 @ 195.117.166.*

Jechać do Jeleniej Góry na premierę czy czekać aż trafi w objazd... trudny wybór.

Romek

2026-05-12 21:30 @ 194.0.240.*

Próby ruszyły, a premiera dopiero 13 czerwca - ciekawe ile czasu mają na taki kameralny spektakl. Przy takim materiale pewnie każda minuta prób jest na wagę złota.

basenek

2026-05-12 22:30 @ 83.18.201.*

Temat odwracania ról w relacji matka-córka to coś, co chyba każdy zna z własnego domu. Dobrze że ktoś w końcu napisał o tym wprost, bez owijania w bawełnę.

Dodaj komentarz